Hydrożel, Rival de Loop

Cześć kochani! Jak wam mija czerwiec? U mnie pogoda okropnie się popsuła i strasznie mi się wszystkiego odechciewa. Mam pytanie: ZAMAWIACIE SHINYBOXY? CO O NICH SĄDZICIE?

Tymczasem chciałabym pokazać Wam pewien żel do twarzy, w sumie fajny produkt :). Przeczytałam o nim na jednym z blogów i bardzo mnie zainteresował. Niestety, na którym blogu nie potrafię powiedzieć...



Żel znajduje się w maleńki, przeźroczystym w moich oczach eleganckim opakowaniu z pompką. Opakowanie jest wytrzymałe i poręczne, pompka jest plastikowa natomiast buteleczka szklana. Pompka dozuje odpowiednią ilość kosmetyku.

Żel nie jest wodnisty i bardzo łatwo się rozsmarowuje. Ma niebieskawy kolor (buteleczka jest przeźroczysta), który przypomina mi jakąś rajską ,egzotyczną plażę :). Kosmetyk ma bardzo silny zapach, który na początku bardzo mi przeszkadzał. Pachnie jak mocne, męskie perfumy, lecz takie z duszących. Miałam przestać go używać, ale stwierdziłam, że przyzywczaje się i faktycznie po czasie przestał mi przeszkadzać. Żel szybko się wchłania pozostawiając na skórze początkowo suchą warstwę, która w efekcie końcowym daje uczucie nawilżenia . Krem faktycznie sprawia, że skóra wydaje się gładsza i bardziej sprężysta. Ja akurat używałam go jako podkład pod inny krem aczkolwiek sądzę, że jest bardzo fajny. Żel ten nie jest jakąś nowoczesną rewelacją, która ma milion bajerów aczkolwiek sprawuje się bardzo dobrze, co się ceni, bo jest produktem bardzo tanim a dobrym. Lubie takie kosmetyki. Robi to co ma robić. Komu poleciłabym ten kosmetyk? Myślę, ze to jeden ze zwykłych, dobrych kosmetyków aczkolwiek nie niezbędnych, a więc mogę dać moją rekomendację i polecę osobom zainteresowanym kupnem. Czy kupie ten kosmetyk ponownie? Myślę, że tak.

PRZYPOMINAM  O ROZDANIU!
http://agnes-show.blogspot.com/2015/06/rozdanie-make-up-box-1606-1707.html

19 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Shiny nieraz zamawiałam i różnie bywało. Teraz zamówiła moja siostra, a ja się zastanowię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamowilam bo skusila mnie odzywka do rzes :p

      Usuń
  3. Brzmi ciekawie :) bez Twojej recenzji nigdy bym się na niego nie zdecydowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie jakoś ta firma do siebie nie przekonuje :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic nie miałam z tej firmy jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zdjęcia, nie słyszałem jeszcze o tej firmie. Ja kiedyś stosowałem, żel do twarzy. Co prawda wspominam go dość przyjemnie, ale od kąd zacząłem używać mydła z aloesu, nie widzę dla siebie niczego lepszego. Polecam ci produkty firmy Forever Living.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowy look i wiele więcej!
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej firmy 😊 ale poczytam o niej, dzieki:)

      Usuń
  7. Pierwszy raz o takim żelu czytam, ale wygląd kusi, a skoro działa dobrze przy swojej cenie, to może się skuszę :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. uzywam cos podobnego, przywiozla z wakacji i jestem w miare zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię płyn do demakijażu z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię tej firmy odkąd ich maseczka podrażniła mi całą twarz przed studniówką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj:/ nie ciekawe doswiadczenie. Dobrze, ze ja nie mialam reakcji alegricznej:p

      Usuń
  11. Fajną ma buteleczkę
    Jeszcze nie używałam nic z tej serii Rossnannowskich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi by sie przydał!
    16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna recenzja ;)
    Zapraszam do mnie: Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego produktu nie znam, ale krem pod oczy z tej serii uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

ღProszę o nie pozostawianie w komentarzu adresu bloga. Na pewno na niego trafię :)
ღObserwujesz? Daj znać, odwdzięczę się!
ღKomentuję moich komentatorów
ღSpam lub obraźliwe komentarze o raz zawierające słowa niecenzuralne będą usuwane