Niespodzinka od Garniera

Ostatnio brakuje mi zaufania do produktów drogeryjnych ale mimo to nie przestaje robić coraz to nowych zapasów. Stwierdziłam, ze najpierw skończę swoje zapasy a dopiero potem kupie coś nowego, bo już mi się to wszystko nie mieści... Pamiętacie Rossmanowską promocje na produkty do pielegnacji twarzy? Zakupiłam na niej krem od Garniera. W sumie ani o nim nie czytałam ani nie widziałam na blogu ale jakoś tak dobrze mi się go oglądało ;p więc zaryzykowałam :)



Garnier odżywczy krem balsam znajduje się z tubce, zapakowanej w kartonowe pudełeczko. Opakowanie jest bardzo estetyczne i przyciąga wzrok. Tubka jest różowa, miękka ale solidna.
Można z niej wycisnąć odpowiednia ilość kosmetyku.
Krem jest koloru białego, ma bardzo zwartą konsystencję ale mimo to nie obciąża skóry. Bardzo dobrze się rozprowadza i jest wydajny, nawet bardzo. Ma przyjemny, słodko-świezy zapach, troche przypominający arbuza :). Nie pozostawia tłustego filmu i szybko się wchłania. Poza tym skóra się po nim nie świeci, co jest dla mnie wieelkim plusem. Po nałożeniu skóra wydaję się być miękka i nawilżona przy czym krem działa łagodząco na podrażnienia. Po dłuższym stosowaniu kremu skóra twarzy przestała się tak szybko wysuszać i teraz jest cudownie miękka. Bardzo polubiłam ten krem i mimo fakty, że używam kilku na zmianę to tego używam najczęściej :) Ogólnie uważam krem za bardzo dobry kosmetyk. Serio. Jest tani, ogólnodostępny i spełnia swoje zadanie. Komu bym poleciła? Osobom, które potrzebują nawilżenia skóry :) spisuje się :) Czy kupie ten krem ponownie? Tak :)

27 komentarzy:

  1. Kiedyś się nad nim zastanawiałam. Fajnie, że się u ciebie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze warto sprobowac. W sumie nie jest drogi a mozna sporo zyskac:)

      Usuń
  2. Fajnie, że krem się spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja skóra zdecydowanie potrzebuje nawilżenia, więc chętnie bym wypróbowała ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na moją suchą skórę - w sam raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze tych kremów, jakoś nie mogę się przemóc. Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że krem się sprawdził. Nie słyszałam o nim wcześniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie go kiedyś sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się jego szata ;) coś mnie ostatnio wzięło na różowe kosmetyki ;D dobrze, że się szybko wchłania i nie pozostawia tłustego filmu bo tego akurat nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kierowalam sie akurat rozem ale i tak wpada w oko, to fakt:)

      Usuń
  9. Może się jeszcze na niego skuszę :)
    iza-introverted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz strasznie trudno znaleźć balsam, który na prawdę nawilża skórę, bo większość tylko ładnie pachnie i nic więcej, więc ogromny plus dla tego specyfiku, za to, że spełnia swoje zadanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu sie zgodze, zapachy coraz piekniejsze a dzialanie do kitu ;)

      Usuń
  11. Miałam z tej serii krem-sorbet i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zastanawiałam się kiedyś nad nim tyle, że nad inna wersją, chyba się skuszę :)
    pytałaś o wspólną obserwację, jasne. ja już obserwuję, teraz Twoja kolej ;)

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. what a lovely item Review
    i also like the idea to photograph the items outside
    cool pics

    hope you too visit my Blog <3
    AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  14. a u mnie kosmetyki Garniera w ogóle się nie sprawdzają. z twarzą jeszcze jakoś sobie radzą, najgorzej jest z włosami, ich szampony i odżywki zupełnie mi nie pomagają, a wręcz wprost przeciwnie. i chyba się nie przekonam do nich już nigdy.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam. Będę teraz szukać kremu, więc jeśli na niego wpadnę to na pewno wezmę. ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam i niestety nie znam.. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tego kremiku nigdy, ale fajnie jak sie spwardza

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę go poszukać. Niestety większość kremów mnie zapycha, wiec ciekawe jak będzie tym razem :>

    OdpowiedzUsuń

ღProszę o nie pozostawianie w komentarzu adresu bloga. Na pewno na niego trafię :)
ღObserwujesz? Daj znać, odwdzięczę się!
ღKomentuję moich komentatorów
ღSpam lub obraźliwe komentarze o raz zawierające słowa niecenzuralne będą usuwane