ShinyBox - Birthday Edition - Czerwiec 2015

Witam. Z ShinyBox'em przychodzę do Was po raz pierwszy, gdyż sama mam z nim po raz pierwszy do czynienia. Skusiła mnie urodzinowa promocja i słuchy o tym, ze w pudełku ma znaleźć się odżywka do rzęs Magic Lash. Nie przedłużając prezentuję Wam zawartość pudełeczka :)


 Silcare masełko do skórek Cuticle Butter Soft Touch- produkt pełnowymiarowy, 9zł/12ml- w sumie się z ni9ego ciesze bo sama nigdy bym takiego nie kupiła a moje skórki potrzebują odnowy
 Magiclash serum stymulujące wzrost rzęs, 99zł/5ml. produkt pełnowymiarowy - na nie w sumie czekałam, ze względu na naturalne składniki. Rzęsy mam ładne ale może będą jeszcze ładniejsze ;p nie ryzykując ich wypadania od różnych sztucznych specyfików zdecydowałam się na MagicLash
 Glazel Visage cień do powiek wypiekany terracotta, 30zł/9g produkt pełnowymiarowy - kompletnie nie mój kolor ale cóż, może na powiece inaczej się zaprezentuje
 LillaMai peeling algowy do ciała, 2x 50 ml, 51zł/120 ml - ogólnie twierdzę, że wolałabym jeden peeling i coś w zamian. Nie znam firmy, oby była dobra :)
Aktualizacja: w komentarzach Monika zauważyła, w pudełeczku powinien byc jeden peeling, nie dwa. Ktoś się pomylił i dostałąm jeden w gratisie :)
 Apis mgiełka do twarzy i ciała, 24zł/150 ml produkt pełnowymiarowy - jakoś nie czuje potrzeby jej użycia, fajny ale nie niezbędny gadżet. Firmy nie znam.
 Dove peelingujący żel pod prysznic Gentle Exfloating, 11,45zł/250 ml produkt pełnowymiarowy - lubię Dove i nawet się z niego ciesze, dostałam go jako prezent z zamówień z subskrypcji
Dodatkowo próbki kremów Skin79 BB Hot Pink i BB VIP Gold oraz bony zniżkowe na soczewki i okulary z których nie skorzystam i 14 dniowy pakiet diety za free, który myślę, że jest fajnym prezentem.

Ogólnie swoje pierwsze pudełko ShinyBox uważam za średnio udane. Ciesze się z odżywki, masełka do skórek i żelu Dove, resztę też chętnie przetestuje ale jak dla mnie szału nie ma, tym bardziej, że to edycja urodzinowa. Za pudełeczko dałam 44zł z kodem rabatowym na 5 zł, więc i tak uważam że bardzo się opłacało. Do gustu bardzo przypadło mi samo opakowanie, gdyż jest przepiękne i bardzo eleganckie za coi plusik ;) na pewno się przyda :)

Poza tym chciałabym Wam się pochwalić moją wygraną w konkursie u MARTY a mianowicie serum Murier Paris <3 mam dziś szczęście. Pozdrawiam Cię Marto serdecznie :)


Zamawiałyście Shinyboxy? Może tego? Jak wrażenia???

23 komentarze:

  1. Średnio mi się podoba to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba u Ciebie pomylili się i dali Ci dwa peelingi. bo powinien być tylko jeden ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! nie pomyslalabym, ze daja tylko jednop ;p ale faktycznie, wszyscy maja po sztuce :) no coz, miałam szczescie ;p nie ma co narzekac ;p

      Usuń
  3. chyba u Ciebie się pomylili i dali Ci dwa peelingi. bo powinien być tylko jeden ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zawartość pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten peeling algowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie kuszą mnie takie pudełka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z poczatku tez mnie nie kusiły ale zaryzykowałam i w sumie nie żauje. W drogerii bym dała za to więcej ;p ale mega szczęśliwa też nie jestem ;p

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Shiny Box to zawsze pudełko pełne miłych niespodzianek.

    Pozdrawiam,
    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. jak tak patrze no to chyba szału nie ma, ja go nie subskrybuję, bo czasem faktycznie, fajnie, możemy coś przetestować, ale jak coś się nie sprawdza to szkoda. a ciekawe jak ten algowy peeling.

    OdpowiedzUsuń
  11. .. a ja dopiero teraz widzę, ze coś takiego jak Shiny Box istnieje... interesujące, cóż uczymy się cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że chociaż trafił Ci się dodatkowy peeling. ;)
    Odżywka do rzęs chyba najbardziej przypadła mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiła mnie mgiełka do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nawet nie wiem jak jej używać ;p

      Usuń
  14. Ciekawi mnie to masełko to skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie cień się rozsypał i zabrudził całe pudełeczko :( ogólnie, liczyłam na coś więcej od urodzinowego pudełka :(

    OdpowiedzUsuń
  16. hihi i kolejny raz widzę to pudełko :D

    OdpowiedzUsuń

ღProszę o nie pozostawianie w komentarzu adresu bloga. Na pewno na niego trafię :)
ღObserwujesz? Daj znać, odwdzięczę się!
ღKomentuję moich komentatorów
ღSpam lub obraźliwe komentarze o raz zawierające słowa niecenzuralne będą usuwane