Part II

Hej. Dziś pokażę Wam kolejną część przeglądu kosmetyków, które stosuje. Myślę, że make up powinien być stonowany, ale jeśli już mamy go robić to róbmy go perfekt. Dziś pokaże Wam kilka pudrów, które stosuje i moje ulubione tusze do rzęs :)
Puder Vollare niestety odcienia nie podam, ponieważ opakowanie jest od innego pudru. Kolor jak sami widzicie ciemny ale tego kosmetyku używam w wakacje, gdy mam okazję. Puder nie utrzymuje się długo ale kolor ma ładny, nie jest pomarańczowy. Jak widać, szybko się pokruszył, co zdarza się w przypadku pudrów prasowanych.  Produkt mogę ocenić jako dobry. Cena ok 9zł

Avon Sun Glow puder brązujący w kulkach. Lubię te formę pudru, kuleczki starczą na dłużej niż zwykły puder i nie kruszą się. Puder ten genialnie rozświetla makijaż i tworzy efekt naturalnej opalenizny. Pasuje do jasnych podkładów, nie wygląda sztucznie. Bardzo fajny produkt, a jak wiecie nie przepadam za produktami marki Avon, ale ten szczerze polecam :) cena ok 24 zł
Gm Group Puder transparentny. Wspaniały kosmetyk. Zawiera mnóstwo minerałów i idealnie utrwala makijaż. Używam go na koniec, aby uwydatnić efekt końcowy. Wiele osób boi się tego kosmetyku, gdyż myśli, że makijaż stanie się blady ale to nie prawda. Puder ten ma to do siebie, że jego świecące drobinki rozświetlają makijaż i uwydatniają kolory. Dodam, że jest to kosmetyk używany do wykończenia makijażu u modelek. Polecam serdecznie. Cena 22.90zł

Vollare puder odc morelowy. Lubię ten puder, używam go tak jak i poprzednich zamiast różu. Jest bardzo delikatny i długo utrzymuje się na skórze, nie sypie się. Nie jest pomarańczowy jak wiele pudrów przeze mnie wcześniej używanych. Myślę, że produkt ten jest godny polecenia, jego niska cena to kolejna zaleta :) Cena ok 7zł.
Eveline Big Volume Lash Tusz pogrubiający. Czy taki pogrubiający? No nie powiedziałabym, aczkolwiek szczoteczka bardzo fajnie modeluje rzęsy. Na opakowaniu nie jest napisane, że jest wodoodporny a strasznie ciężko się go pozbyć. Tusz ten ma dość rzadką konsystencję i "odbija się" na powiece. Nie wysycha i nie tworzy grudek. Myślę, ze to dobry tusz, nie drogi a daje ładny efekt. Niestety nie podam ceny, ten tusz to prezent.
Fm Group Volume Designer Mascara. Mój ulubieniec! Tusz węglowy, który idealnie modeluje rzęsy. Nigdy nie byłam przekonana co do takiego rodzaju szczoteczki, jeśli chodzi o tusze ale ten okazał się strzałem w 10tkę! Tusz stworzony jest na bazie naturalnych składników, nie uczula i co najważniejsze, po długim stosowaniu oczy nie bolą. Jestem z niego bardzo zadowolona. Rzęsy wyglądają pięknie po użyciu tego kosmetyku, nie są sklejone ale za to wydłużone i pogrubione. Tusz utrzymuje się długo na rzęsie i bardzo łatwo go zmyć. Myślę, że każda kobieta powinna doświadczyć przyjemności używania tej maskary. Cena 27,90.
Butterfly Volume Great Shine. Tusz ten znalazł się u mnie przez przypadek, skusiłam się na niego przez szczoteczkę. Jest elastyczna, gumowa, taka jak lubię. Ładnie modelują rzęsy, tworząc wyrazisty look. Co do samej zawartości nie mogę dużo powiedzieć, bo szczoteczkę przekładam do innego tuszu (WY TEZ TAK ROBICIE??) Cena ok 9zł.

A już niedługo...

9 komentarzy:

  1. Avon Sun Glow- okropny ma odcieć ;/ po wybraniu tych żółtych kuleczek troszke lepiej, ale po nałożeniu na twarz w moim przypadku nie wyglądał atrakcyjnie;/ a i jeszcze zapach starsznie mi nie przypadł do gustu ;/


    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z żadnym z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello dear,
    nice blog and great post! If you want, we can follow each other. Let me know, follow me and I will follow you back! :)

    My blog is here http://lucieglam.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  4. oo kuleczki z Avonu ;) :)
    też uważam, że powinno się makijaż robić najlepiej jak się potrafi, bo tak to szkoda kosmetyków wg mnie. ;p

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię tusze eveline, ogólnie mają dobre produkty

    OdpowiedzUsuń
  6. puder transparenty tez mnie zainteresował i nie rozstaje się z tym kosmetykiem

    OdpowiedzUsuń
  7. ten tusz butterfly ma ciekawa szczoteczke

    OdpowiedzUsuń
  8. ohoho ile pudrow, sama mam ich cala mase, ah my kobiety :)

    OdpowiedzUsuń

ღProszę o nie pozostawianie w komentarzu adresu bloga. Na pewno na niego trafię :)
ღObserwujesz? Daj znać, odwdzięczę się!
ღKomentuję moich komentatorów
ღSpam lub obraźliwe komentarze o raz zawierające słowa niecenzuralne będą usuwane