Kokos od Balea

Dziś przedstawię Wam krem kokosowy, którego zapach podbił moje serducho. Z kosmetykami Balea nie miałam do czynienia zbyt dużo. Jak wiecie, zamówiłam je przez internet aby móc w końcu ich wypróbować. Teraz kolejny kosmetyk. Czy waro było? Zapraszam do lektury:)

Kokosowy krem do ciała. Body Lotion Coconut Balea dostarcza skórze codziennie wszystkich niezbędnych składnikow - Pure Moisture Rich odżywia skórę nadając jej świeżość, gładkość i miękkość:. Balea Krem do ciała z witaminą E skutecznie pielęgnuje suchą cerę , skutecznie zapobiega jej wysychaniu. Naturalny olej kokosowy i masło shea chronią skórę przed wysychaniem. Cenny olej z awokado nadaje skórze zauważalna miękkość miękkość. 500 ml.

 Krem do ciała Bale znajduje się w plastikowym estetycznym opakowaniu. Z tego co się orientuje jest to jego nowa szata graficzna. Przypadła mi do gustu. Opakowanie jest zakręcane, ma pojemność 500 ml. Krem zabezpieczony jest folijką. opakowanie wygodne, pojemne. Na plus:)
Krem pachnie nieziemsko, kokosowo :) to mój ulubiony zapach kosmetyków więc głównie dla niego skusiłam się na zakup. Zapach niestety nie utrzymuje się na skórze zbyt długo.
Co do działania? Krem ten ma specyficzną konsystencję, która jest lekko lejąca a jednak nawilżająca, lecz nie tłusta. Byłam zdziwiona przy jego pierwszym użyciu bo myślałam, że po prostu będzie do kitu... Ale nawilża. I właśnie, co z tym jego nawilżaniem. Nawilżenie jest odczuwalne ale tylko przez kilka godzin. Po upłynięciu tego, dość krótkiego czasu skóra domaga się kolejnej porcji kosmetyku co jest dla mnie minusem, bo chcę aby moja skóra była nawilżana "porządnie"
Komu bym poleciła? Ogólnie uważam kosmetyk za średni, na zime na pewno się nie nadaje, chyba, że dla osób, które potrzebują lekkiego nawilżenia. Nie jest to w moich oczach kosmetyk dla skóry suchej. Czy kopiłabym ten kosmetyk ponownie?  Raczej do niego nie wrócę. 



Tymczasem zaglądajcie na bloga bo niedługo rozdanie w którym będą mogły wygrać aż 2 osoby!

26 komentarzy:

  1. a ja bym go kupiła tak dla sprawdzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u Ciebie by zdziałał cuda :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kokosowe kosmetyki <3
    Muszę kiedyś ten wypróbować.
    Obserwuję już od jakiegoś czasu :))
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego akurat nie miałam, lubiłam wersje kakao i orzech

    OdpowiedzUsuń
  4. nie posiadam tego kremu ani nie miałam go, może dlatego że nie mam suchej cery, ale teraz wiem zeby go unikać. super recenzja. pozdrawiam
    daryyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ma dużo fajnych, naturalnych składników, więc mogłabym się nim zainteresować.

    Lubię olej kokosowy i te masła, które zawiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba jednak zostane przy samym oleju kokosowym ;p

      Usuń
  6. mam zamiar kupić ten krem
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam ^^

    buziaki ♥
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy ten krem można kupić w jakimś sklepie, czy jest dostępny tylko przez internet? Może go wypróbuję :D
    www.ladywagabunda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stacjonarsie sa dostepne w Niemczech i w Austrii w drogeriach DM i niektóre polskie sklepy też je mają ale ja się z takim nie spotkałam. W necie najprędzej ;p

      Usuń
  9. Nie słyszałam o tym kremie, ale czasami smaruję sobie twarz olejem kokosowym :)

    http://lentille-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam zapach kokosa. Szkoda że u mnie Balea jest słabo dostępna

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kokosowe kosmetyki, więc ten krem z pewnością przypadłby mi do gustu :)
    W odpowiedzi na Twój komentarz: włosy kręciłam sama, metodą na opaskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na opaske???? i tak pieknie ci wyszło??? :OOOOO niemozliwe!!!! jestes moi mistrzem!!!

      Usuń
  12. No kiepsko... acz ostatnio kupiłam krem, który nawilżał skórę na dosłownie pól godziny -.- To już lekka przesada, bo co prawda zaraz po wchłonięciu i chwilę później skóra chyba super, ale co to dało, jeśli efekt utrzymywał się tak krótko.
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada na fajny ;)
    Pytalas o obserwacje, jasne, zacznij i napisz u mnie :)
    weerka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Przed Tobą wakacje a przede mną...egzaminy na studiach :( zazdroszczę ;)
    a kokosowy zapach też uwielbiam ;)
    dziewczynawrozowychokularach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego kremu - ale chyba raczej bym go nie kupiła.
    http://www.skezjablog.eu/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kremu nie znam, ale może bym kupiła :)
    Może obs za obs? Jak tak zacznij i napisz u mnie w komentarzu.
    http://rakonaopisuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ja z Balea jakoś za balsamami nie przepadam, ale masła bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłabym, ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku, już wyobrażam sobie ten cudowny zapach! Uwielbiam zapach kokosa :)

    U mnie na blogu trwa rozdanie i do wygrania jest odżywka do rzęs Bodetko Lash, a także moje efekty po jej stosowaniu. Jeśli byłabyś zainteresowana to zapraszam :)

    Oczywiście obserwuję, aby być na bieżąco! :)

    OdpowiedzUsuń